Moja przygoda z fryzjerstwem zaczęła się 13 lat temu. Czesanie i zaplatanie włosów już w młodości przychodziło mi z taką łatwością, że ludzie mi bliscy zaczęli namawiać mnie, żebym poszła w tym kierunku. Głęboko wierzę, że to właściwa droga, to mój cel. Nie wyobrażam sobie bym mogła pracować w innym zawodzie. Fryzjerstwo jest tym co kocham. To coś więcej niż zwykła praca, to przemiana - zwykłego w niezwykłe.
Monika - fryzjerka
Szukam inspiracji, a poprzez szkolenia doskonale swój warsztat. Uważam, że cały czas trzeba się uczyć nowych trendów w modzie, co pozwala mi być otwartym na każdego klienta. Fryzjerstwo traktuję jak sztukę. Zaczynam od prostych form geometrycznych; kwadratu, rombu, koła. Splatam włosy, dopasowuję, sprawiam by się przenikały i wykańczam własne kształty.
